Uwaga:teksty mojego autorstwa podlegają prawu autorskiemu z wyłączeniem
publikowanych w Artelisie.
TO JEST MÓJ OSOBISTY BLOG "BEZ ZASAD".O mnie przeczytasz na
stronie - kliknij
Szybkie wyszukiwanie tekstów z bloga - kliknij
16.kwietnia 2007.
Do pisania tego bloga zostałem sprowokowany przez Anetę Styńską ze Złotych
Myśli.Stało się tak po przeczytaniu otrzymanego- tradycyjnego-
newslettera.Stało się tak w trakcie rozmyślań nad sposobem zwiększenia
zarobków w ramach programu partnerskiego Złotych Myśli.
To właśnie to wydawnictwo uzmysłowiło mi, w przeszłości, możliwości
zarobkowe tego konkretnego programu partnerskiego.
W sferze "dorabiania" doszedłem do wniosku,że jedyną uczciwą i skuteczną
metodą jest poprawnie urządzony program partnerski.Taki program stworzył
Mateusz Chłodnicki z pokolenia wiekiem moich dzieci.To jest pokolenie ludzi
umiejących pracować i - co najważniejsze - tworzyć uczciwe zasady
stworzonych programów.
Do takich refleksjii zmusił mnie przypadek opisany w tekście opublikowanym w
Artelisie.Gdy go pisałem byłem w myślowym przekonaniu,że wszyscy należą
do uczciwych ludzi.
Do szarych realiów sprowadził mnie producent "trumien królewskich",gdy
zapytałem go o moje honorarium za wypromowanie sprzedaży trumny.Po
prostu zapomniał o zasadach umowy ustnej.
Napisałem mu: "trumny królewskie" a producentl...to Polak i w dodatku
nieuczciwy.
Zlikwidowałem towar tego dostawcy ze swojego sklepu internetowego i będę
się koncentrował przeważnie na programach partnerskich.
21 kwietnia 2007.
Dzisiaj będzie niewiele w blogu.Pisałem tekst "Jest dziwnie i groźnie".Więcej
jest na stronie.
22 kwietnia 2007.
I znów będzie w blogu niewiele.Pisałem tekst do Artelisu. Powrót.
01maja 2007
Od dosyć dawna jestem w programie partnerskim cnebpoints prowadzonym
przez Piotra Majewskiego.Młodego człowieka z wiedzą na mirę 21 wieku.On
potrafi sprzedwać swoją wiedzę i zarabiać na tym.Aktualnie sprzedaje swoją,
prawie 400-stronicową, książkę elektronczną Czas na e-Biznes.
Dzisiaj czytałem szereg opinii na temat tej książki.Najstarszy
opiniodawca jest z pokolenia 50+.Gdybym ja kupił tą książkę,to pisząc opinię
podawałbym swój wiek jako 60+.Byłbym najstarszym opiniodawcą i chyba
jestem najstarszem uczestnikiem tego programu.Często czuję się zagubiony
wśród tych młodych ludzi.Oni żyją inaczej niż moje pokolenie.Nie są niczym
"skrzywieni" - chyba,że - jak narazie - młodością.Tylko im tego zazdrościć.
Tekst Piotra Majewskiegojest tu.
Następna strona - kliknij. od 19.07.2007 Powrót do spisu
By zmienić tytuły - odświerz.